W dobrej formie. Różnorodność artystyczna europejskiej dokumentalistyki Twórcy współczesnego europejskiego dokumentu już dawno przestali udawać, że „po prostu” rejestrują rzeczywistość. Film dokumentalny przeżywa w dzisiejszych czasach okres bezprecedensowego rozkwitu. Tematy tradycyjnie uznawane za jego domenę zostały w ostatnich latach wzbogacone o nowe obszary zainteresowań. Współczesny dokument interesuje się nie tylko przeszłością i śmiało wkracza na tereny zarezerwowane dotąd dla fabuły, animacji czy nawet fantastyki. Tradycyjny dokument obserwacyjny ustępuje miejsca nowym podgatunkom: pseudo-dokumentowi, docu-dramie, dokumentowi eksperymentalnemu, śledczemu, czy animowanemu. Zmieniła się także rola twórcy. Reżyser – niegdyś niewidzialny, dziś często pojawia się przed kamerą, inspiruje bieg filmowanych wydarzeń, a czasem nawet stara się pomóc swoim bohaterom. Dzisiejszy dokument nie stroni od prowokacji i inscenizacji, coraz częściej wykorzystuje techniki zdjęć i montażu zarezerwowane dotąd dla twórców awangardowych i eksperymentalnych, a także animacje, dzięki którym można pokazać to, czego z różnych względów nie da się sfilmować. „W dobrej formie” to zestaw różnorodnych filmów dokumentalnych z lat 2014 – 2015, który daje pojęcie o rozpiętości formalnych zainteresowań europejskich twórców dokumentu. Są wśród nich filmy eksperymentalne, jak „A German Youth”, zmontowany wyłącznie z materiałów archiwalnych, czy „I Comme Iran”, bliski tradycji wideo-artu, jest kreacyjny dokument śledczy „The Russian Woodpecker”, film wykorzystujący techniki animacyjne („The Last Hijack”) oraz dokumentalny esej („Battles”). Wspólny mianownik tych bardzo różnych formalnie filmów to zainteresowanie ich twórców tematyką społeczno-polityczną. Wbrew pozorom, w dokumencie zaangażowanym społecznie forma także odgrywa dużą rolę.